Czas oddać chwałę „zaplutym karłom rekacji”

Hardy ich kark - tchórzliwy świat
Zamknąć chce w zwojach niepamięci
Choć tyle już minęło lat
Nadal żołnierze to wyklęci
...

„Wiedza o Żołnierzach Wyklętych z trudem, ale przebija się do szerszej świadomości społecznej, stając się powoli częścią zbiorowej pamięci oraz ważnym elementem tożsamości naszej wspólnoty” - tymi słowami Maciek Kuranc rozpoczął I Wojewódzki Konkurs Recytatorski Poezji Żołnierzy Wyklętych.  W owym zdaniu została zawarta ta sama myśl, którą Tadeusz Sikora ujął w przytoczonym fragmencie utworu, dotycząca braku świadomości o istocie poświęcenia Żołnierzy Wyklętych po II wojnie światowej. Całe szczęście, sytuacja ta powoli ulega zmianie - chociażby za sprawą takich akcji, jak konkurs zorganizowany w III LO im. Unii Lubelskiej, którego inicjatorką jest absolwentka Unii - Pani Danuta Strzelecka.

Zanim młodzież przystąpiła do recytacji wybranych przez siebie tekstów, w klimat spotkania wprowadziła zgromadzonych Pani Profesor Barbara Otwinowska „Baśka”, która opowiedziała o tym, co sama przeżyła, będąc więzioną po śledztwie w związku z procesem rtm. Witolda Pileckiego i jego współpracowników. Pani Profesor wspomniała również o tym, jak ciężko jej było, kiedy media i władze przekłamywały historię lub zatajały fakty dotyczące Żołnierzy Wyklętych oraz innych osób działających w konspiracji. Mimo tego, że była wartowniczka w Kompanii Sztabowej 100 mówiła długo, wiele osób słuchało z zainteresowaniem i przejęciem. Wzmianki o haftowanych jako prezenty imieninowe chusteczkach czy też pisanych w więzieniu wierszach, które „dawały nadzieję na to, że w ogóle później będzie jakieś życie, że być może spotka się swoją miłość”, poruszały młodych ludzi. Niestety, czas konkursu był ograniczony, więc opowieść Pani Profesor również musiała zmieścić się w pewnych ramach czasowych, przez co po jej zakończeniu wiele osób odczuwało niedosyt. Pani Otwinowska, kończąc, wyraziła swoją radość z powodu tego, że współczesna młodzież coraz więcej wie na temat Żołnierzy Wyklętych i wyraziła aprobatę dla konkursów propagujących pamięć o osobach walczących za kraj w konspiracji.

Główna część konkursu - recytacja poezji Żołnierzy Wyklętych i fragmentów ich pamiętników - równie mocno zaintrygowała zgromadzonych. Obok osób stawiających na prostotę pojawiły się te, które wzbogaciły recytację elementami wizualnymi - ubiorem, gestykulacją, rekwizytami. W kategorii gimnazjalnej na szczególną uwagę zasłużyły Julia Grymuza, która, deklamując wiersz „Modlitwa dziewczyńska”, na słowa „I jak ja mam na to teraz założyć pierścionek?” zsunęła pierścionek z palca i rzuciła go na podłogę, a odgłos upadku rozszedł się echem po sali, potęgując tragizm tego pytania, oraz Weronika Kuncewicz, która zaintrygowała publiczność nie tylko sposobem recytacji wiersza pod tytułem „Jedna chwila”, ale również ubiorem. Licealiści także dali popis swoich umiejętności, chociaż stawiali przede wszystkim na artykulację, rezygnując z dodatkowych rekwizytów.

I Wojewódzki Konkurs Recytatorsk Poezji Żołnierzy Wyklętych trwał prawie trzy godziny, podczas których publiczność zmniejszyła się z kilkudziesięciu do kilkunastu osób - może z powodu tego, że odbywał się podczas lekcji, może dlatego, że młodzież wciąż zbyt mało uwagi poświęca temu, co było, a woli skupiać się na tym, co jest teraz. Niemniej jednak pod koniec konkursu ogłoszono wyniki. W kategorii gimnazjalnej pierwsze trzy miejsca zajęły Julia Grymuza, Weronika Kuncewicz i Honorata Chołomej, a wyróżnienia otrzymały Weronika Pikul i Aleksandra Wołoszek. W kategorii licealnej pierwsze miejsce zajęła Aleksandra Płaza, a dwa kolejne W. Pawłocik i Bartek Wrona. Warto zaznaczyć, że to właśnie wśród licealistów znaleźli się dwaj chłopcy- recytatorzy, ponieważ większość uczestników stanowiły dziewczyny.

Kończąc, pragnę pogratulować wszystkim zwycięzcom i wyróżnionym oraz podziękować uczestnikom za zaangażowanie w projekt, który ma na celu zwrócenie należytej uwagi na postawy i poświęcenie Żołnierzy Wyklętych powodowane troską o nasz kraj.

Życzę też, zarówno młodzieży, jak i dorosłym, aby poczuli chęć poznania prawdy i zaczęli kierować się myślą zawartą we fragmencie pieśni Tadeusza Sikory:

Dziś, kiedy wolność tu wróciła już
A przecież mogła nam nie wrócić wcale
Nikomu nie ujmując żadnych cnót
Czas chłopcom z NSZ-tu oddać chwałę
Bo przecież nie dla naszych pustych serc
I nie dla ciemnych głów swe życie dali
Lecz chcieli nasi chłopcy z NSZ-et
Byś Polskę widział tu, i nie z oddali

...

images/gazeta/2014/wykleci/1.jpgimages/gazeta/2014/wykleci/2.jpgimages/gazeta/2014/wykleci/3.jpgimages/gazeta/2014/wykleci/4.jpgimages/gazeta/2014/wykleci/5.jpgimages/gazeta/2014/wykleci/6.jpgimages/gazeta/2014/wykleci/7.jpgimages/gazeta/2014/wykleci/8.jpgimages/gazeta/2014/wykleci/9.jpgimages/gazeta/2014/wykleci/10.jpgimages/gazeta/2014/wykleci/11.jpgimages/gazeta/2014/wykleci/12.jpg

zdj.: Paulina Basiak, Justyna Maj

PDF 

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Do gory

Copyright © Uni(i)Wersal 2017