Nowe dźwięki, nowe twarze

Niemałe przygnębienie ogarnęło znaczną część unitów. Powód? To chyba oczywiste - ferie dobiegły końca. Lecz mam dla was coś na pocieszenie. Coś, co może być dla niejednego czytelnika dobrą opcją na rozluźnienie pomiędzy nauką, a nauką. Bomba - dosłownie, wręcz atomowa - pozytywnej energii, której każdy unita potrzebuje szczególnie teraz, podczas depresji spowodowanej nagłym powrotem do szkoły, po tak długiej przerwie od nauki- wiem, wiem, mieliście nadrobić tyle zaległości przez ferie, uczyć się do matury - mi również nie wyszło. Jednak, wracając do tematu...

 

Wraz z końcem przerwy zimowej, na światło dzienne, z otchłani sal prób przepełnionych głośną muzyką blues rockową, wyłonił się świeżo założony zespół - Lucky Strides. Tworzy go pięciu pełnych zapału chłopców, o zupełnie różnych osobowościach. Już po pierwszych słowach, pierwszych dźwiękach granej przez chłopaków muzyki, czuć bijący od nich potencjał, zaangażowanie. Osobiście nie jestem zawziętą słuchaczką blues rocka, jednak ich utwory oraz wykonywane przez nich covery mają w sobie coś, co zwraca uwagę, co zmusza do wysłuchania piosenki do końca, a po nastąpieniu finalnej ciszy, budzi się uczucie niedosytu- chęci na więcej. Jedno wielkie wymieszanie „humanów” z „biol-chemami”. Rodowici unici. Najlepsze partie na waszych przyszłych mężów.

Zespół tworzą:

- Jakub Pudełko (klasa 2g, gitara prowadząca, muzyka). Pozornie spokojny, jednak, jak zwykło się mówić - pozory mylą. W tym przypadku nawet bardzo.

- Bartek Mitura (klasa 3e, wokal). Tego pana nie trzeba wam bliżej przedstawiać. Bartka z pewnością znają wszyscy z zespołu Power Acapulco, lecz nawet pomijając ten fakt, trudno go nie zauważyć na szkolnych korytarzach.

- Tomasz Boroń (klasa 2g, gitara rytmiczna, teksty). Nie dość, że włada gitarą, to trenuje boks - dziewczyny, czego chcieć więcej?

- Michał Sternik (klasa 3d, gitara basowa). Człowiek emanujący spokojem, o ciepłym uśmiechu, od którego zawsze bije pozytywna energia.

- Hubert Jośko (klasa 2g, perkusja). Jest perkusistą Lucky Strides, śpiewa basem w Kantylenie, nie wspominając już o tym, że gra na trąbce w orkiestrze. Sprytny i zabawny, przede wszystkim.

Niesamowicie zgrani, energiczni, utalentowani, pozytywni ludzie - tego nie można pominąć.

Już wkrótce, w Pubie u Szewca (ul. Grodzka 18), dwudziestego lutego zagrają swój pierwszy koncert, na który zapraszam gorąco zarówno w imieniu chłopaków, jak i swoim. Będąc obserwatorem ich prób i mając do czynienia na żywo z ich muzyką, jestem skłonna powiedzieć, że choćbyście mieli odpuścić sobie wieczorną naukę, a na drugi dzień dostać jedynkę ze sprawdzianu- nie pożałujecie.

Zapraszam na fanpage'a zespołu Lucky Strides, gdzie znajdziecie wszelkie aktualności, zdjęcia, a przede wszystkim- małą próbkę ich możliwości!

https://www.facebook.com/theluckystrides

Pamiętajcie - 20.02.2014 - rezerwujcie termin, bądźcie tam z nami, będzie ogień!

Wszelkie szczegóły wkrótce na stronie zespołu.

PDF 

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Do gory

Copyright © Uni(i)Wersal 2017