Uni(i)Wersal

Jest taki dzień i każdy tak ma, że czasem jest źle, że jakoś nie tak...

PDF 

Na starcie zakładasz, że ci się nie uda i nie dajesz sobie nawet szansy. Wiara we własne siły to podstawa, ale bez pracy i uporu nic nie zmieni.

Chodzisz po domu jak cień, co chwila obijając się o ściany. W końcu rzucasz się na łóżko zmarnowany i bez chęci do życia. Kręcisz się z boku na bok, bo nie możesz sobie znaleźć wygodnego miejsca. Bierzesz do ręki swoją ulubioną książkę i zaraz ją odkładasz. Za chwilę stajesz przed oknem i z fascynacją przyglądasz się jak wiatr lekko porusza liśćmi pobliskiego drzewa. Wydają ci się tańczyć w rytm każdego podmuchu... Jedno jest pewne – powinieneś się uczyć.

Czasem każdy łapie wielkiego lenia. Raz jest to jakiś zwykły dzień, a raz poprzedzający jakąś ważną kartkówkę czy sprawdzian. Wiesz, że musisz się uczyć albo choć powtórzyć materiał. Zależy ci na dobrej ocenie, ale są takie dni, że nic nie układa się po twojej myśli. Siadasz przy biurku z książką, ale nie masz nawet siły jej otworzyć. Kiedy ci się już to uda, czytasz pierwszą stronę i nic nie rozumiesz. Litery błądzą po kartce, układając jakieś dziwne wzory. Nagle każda błaha rzecz przyciąga twoją uwagę. W jednej chwili plama z atramentu w rogu leżącego gdzieś z boku zeszytu staje się falującym jeziorem. Przypominasz sobie, jak w wakacje z przyjaciółmi spędzaliście miło czas, mocząc nogi w chłodnej wodzie. Tamte rozmowy, śmiechy i cichy plusk wody w tle. Rozgrzane do czerwoności słońce ginęło za niespokojną tonią jeziora, zostawiając smugi na błękitnym jeszcze niebie... Nawet nie wiesz, kiedy odpłynąłeś. Próbuje przywrócić się do porządku, ale nie jest to takie proste. Postanawiasz chwile odpocząć i zaraz zabrać się do roboty. Robisz sobie pięć minut przerwy, potem dziesięć... dwadzieścia... A zegar dalej tyka i nim się obejrzysz jest już za późno na naukę.

 

Więcej…

III wojna światowa?

PDF 

24 listopada 2015r. został zestrzelony rosyjski bombowiec przez siły powietrzne Republiki Turcji, członka NATO. Problem jest w tym, że jak podaje rząd w Ankarze, rosyjski samolot w tureckiej przestrzeni powietrznej przebywał jedynie 17 sekund. Trzeba być niespełna rozumu, aby zestrzelić maszynę swojego sojusznika w walce przeciwko tzw. Państwu Islamskiemu, a na dodatek mocarstwa nuklearnego!!! Rząd Władimira Władimirowicza Putina wystosował już odpowiednie komunikaty. Odradza Rosjanom wyjazdów i zostawienie swoich pieniędzy na wspaniałych ottomańskich plażach. Zostały nałożone również embargo na import tureckich warzyw i owoców Padają bardzo mocne oskarżenia w stronę Turcji o import ropy od ISIS. Rosjanie prowadzą działania zbrojne w Syrii tylko po to by chronić własne interesy. Jeśli rząd rosyjski ma zamiar podejmować jakiekolwiek działania przeciwko Turcji, która jest członkiem NATO!, zadziała artykuł 5 Traktatu Północnoatlantyckiego i mamy III w. św. Najgorsze jest to, że dopóki Syrią rządził ten „bezwzględny i okrutny tyran” Baszszar al-Asad, radykalizm islamski nie mógł się uwypuklić. Dopiero, gdy obce mocarstwa wtrąciły swoje trzy grosze zachęcone „udaną” Arabską wiosną, kraj tolerancji i porządku zamienił się w chaotyczne dżihadystyczne quasi-państwo.

Więcej…

Odważ się być szczęśliwym!

PDF 

Polacy mają jedną wspólną cechę – lubią narzekać. Często skarżą się, że ktoś ma lepiej od nich, bo nie musi się napracować, żeby wszystko ułożyło się po jego myśli. To prawda, są ludzie, którzy  mają dobrą passę i po prostu im się powodzi. Jednak to nie odbiera reszcie możliwości bycia szczęśliwym. A siedząc w miejscu i tylko zrzędząc, odbierasz sobie sami możliwość jego dostrzeżenia.

Porównując swoje życie do innych, tylko marnujesz czas. Każdy jest inny i na swój sposób definiuje szczęście. Dla każdego będzie się ono przejawiać pod inną postacią. Zapewne powiedziałeś nie raz o kimś, że jest szczęściarzem. Ale zastanów się, mimo tej zazdrości często skrywanej, czy naprawdę chciałbyś być na jego miejscu? Czy na pewno dążysz do tego samego? Do szczęścia człowiek próbuje dotrzeć czasem nieświadomie, dlatego nieraz mając wszystko, pojawia się uczucie pustki.

Więcej…

Na glinianych nogach

PDF 

Zmarły niedawno angielski pisarz Terry Pratchett zapisał się w pamięci fanów, pozostawiając po sobie dorobek liczący kilkadziesiąt powieści. Większość z nich należy do"Świata Dysku" - ogromnego uniwersum, liczącego blisko czterdzieści tomów. Ten potężny świat prześmiewczo traktuje o wielu ludzkich sprawach i zmartwieniach. "Na glinianych nogach" jest trzecią częścią podcyklu opowiadającego o Straży Miejskiej, działającej w Ankh-Morpork - największej metropolii Dysku. Powieści "Straż! Straż!" i"Zbrojni" sprawiły, że pokochałem twórczość Pratchetta. "Na glinianych nogach" trzyma poziom poprzedniczek.

Więcej…

NIE TAKIE HEBLE STRASZNE czyli jak „Angora” zrobiła ze mnie dziennikarza

PDF 

Konsoleta, jingiel czy makietowanie. Jeśli te słowa wywołują w tobie mieszane uczucia lub po prostu zastanawiasz się co to jest, czujesz się dokładnie jak ja ponad 2 lata temu. Wtedy to radio było dla mnie odległą formą dziennikarstwa, gazety nie stanowiły ciekawej formy spędzania wolnego czasu a telewizji unikałam jak tylko mogłam. Co zmieniło się we mnie od tamtego czasu? Najprościej mówiąc – wszystko.
Gdy decydowałam się na wyjazd na obóz dziennikarski „Potęga Prasy” organizowany przez magazyn „Angora” w lipcu 2014 roku nie podejrzewałam, że po ponad dwóch tygodniach do domu wróci zupełnie inna Natalia. Ciekawa świata, dociekliwa i sumienna. Ale droga do tego nie była prosta.
Ten dzień zapamiętałam bardzo dobrze. Były to moje urodziny, 19 lipca, godzina 5 rano. Wczesna pobudka i zaraz po niej wyjazd do Łodzi. Stamtąd 10-godzinna podróż do zupełnie nieznanej mi miejscowości o nazwie Rewal. Świetnie zapamiętałam też dzień powrotu z obozu. Zmęczenie, ale wielka satysfakcja i smutek, że zostawia się tak dobrych przyjaciół.

Więcej…

Fiński system edukacji – perełka globalnej oświaty?

PDF 

„Za największe zło kapitalizmu uważam okaleczenie osobowości. Złem tym dotknięty jest cały nasz system edukacyjny. Uczniom nazbyt silnie wpaja się idee współzawodnictwa, kazać im uznawać żądzę odnoszenia sukcesów za podstawę przyszłej kariery.” – Albert Einstein

W Europie pierwszy powszechny obowiązek szkolny wprowadzono w Prusach, w połowie XVIII w. Natomiast w Stanach Zjednoczonych pierwsze rozporządzenia oświatowe zostały wydane już w 1642 roku, przez władze kolonialne stanu Massachusetts. Jednak niezależnie od tego, który kontynent zapisał się w historii, jako protoplast podstaw organizacji oświaty, musimy zauważyć, że odkąd dany system został wprowadzony mamy diametralnie wyższy wskaźnik szybkości postępu oraz osiągnięć w dziedzinie nauki, czy rozwoju niż w poprzednich mileniach.

Więcej…

Tutaj może być Twoje miejsce na Ziemi

PDF 

 

Drewniane, ciężkie drzwi. Ciemne korytarze bez okien. Półmrok. Graffiti wśród cel zasuwanych metalową siatką. Zakratowane okna zabezpieczone kłódkami. Na ścianach malutkie zdjęcia wszystkich, którzy kiedykolwiek przekroczyli grube mury tego budynku. Drewniane stoliki i ławki. Herbata nalewana z metalowego kotła. Więzienie?

Więcej…

Do gory

Copyright © Uni(i)Wersal 2017